wtorek, 1 sierpnia 2017

Rozdział 59.



Ino złożyła podpis pod zeznaniem i przesunęła kartkę w stronę funkcjonariusza po drugiej stronie biurka.
  - To wszystko. Skontaktujemy się z tobą wkrótce - powiedział policjant i odłożył dokument na bok.
 Ino wiedziała, że powinna uznać to za pozwolenie na wyjście i z niego skorzystać - tak naprawdę chciała już mieć to wszystko za sobą i wyjść z komisariatu - ale jednocześnie było coś, co chciała wiedzieć. Nie czuła się pewniej w zetknięciu z wymiarem sprawiedliwości niż ​ ktokolwiek inny - nawet mając ojca policjanta wolała nie mieć więcej wspólnego ze służbami mundurowymi niż to konieczne - ale inspektor Yamada, który ją przesłuchiwał, był młody, a ponadto wyjątkowo sympatyczny, co ją ośmieliło.
  - Chciałam zapytać... Jaki dalszy bieg będzie miała ta sprawa?